naKole

MÓJ JEST TEN KAWAŁEK DROGI

  1. WYCIECZKI
  2. LATA
  3. LISTA TRAS
  4. CYKLE Z BICYKLEM
  5. KONTAKT
  6. DOBRE STRONY ROWERU

09 SIERPNIA 2015

MAZURY

DO HEINRICHA

Kolejny dzień na Mazurach do poprzednich jest niepodobny. Pogoda wita nas chmurami i deszczem. Koło południa deszcz ustaje, przez chmury powoli przebija słońce. Jest znacznie chłodniej. Niezwłocznie dosiadamy rumaków. Cel: Pozezdrze.

 INFORMACJE 
  • Uczestnicy: Paweł, Agnieszka, Marcin, Jan, Maria;
  • Dystans: 23 km;
  • Trasa: Kruklanki - Wyłudy - Pozezdrze - Wyłudy - Kruklanki;
  • Mapa:

W drodze do Pozezdrza pogoda niespecjalna. Słońce wprawdzie walczy z chmurami, ale chwilami wygl±da tak, jakby miało lun±ć. Jedziemy przez wie¶ Wyłudy. Jej nazwa wywodzi się od braci Marcina i Andrzeja Wyłudzkich, którym w 1544 roku starosta węgorzewski sprzedał ziemię i zlecił założenie wsi. W 1854 roku otwarto tu szkołę, której budynek istnieje do dzi¶ i służy jako ¶wietlica. W latach 1915-1922 była tu też gospoda. W roku 1905 przeprowadzono przez wie¶ linię kolejow± z Węgorzewa przez Pozezdrze, Kruklanki do Giżycka. Pozostało¶ci tej linii można odnaleĽć do dzi¶. Jest też cmentarz ewangelicki, ale postanawiam zajechać do niego w drodze powrotnej. Jest to bowiem jeden z bardzo nielicznych przypadków, kiedy wracać będziemy t± sam± drog±.

Pozezdrze w zasadzie mijamy, by od razu wjechać w las i starotorzem wspomnianej linii kolejowej...

...dojechać do ukrytej w lesie kwatery polowej Heinricha Himmlera.

Oczywi¶cie penetrujemy bunkier. Z braku latarki ogl±damy wnętrze na ekranie aparatu. Następnie obchodzimy go dookoła.


          


Pierwotna funkcja tego obiektu, to oczywi¶cie ochrona przed bombami. Zauważyli¶my jednak, że przed deszczem chroni równie dobrze.

Dopiero po obej¶ciu bunkra odnajdujemy umieszczon± za nim tablicę informacyjn±, która poza wiadomo¶ciami o Heinrichu i jego kwaterze dostarcza niew±tpliwie ważnej, acz spóĽnionej informacji, że do bunkra nie wolno wchodzić. Ruszamy z powrotem do wsi, gdzie zamierzamy obejrzeć ko¶ciół pw. ¶w. Stanisława Kostki.



Cał± drogę siedzę, to teraz pobiegam.


W drodze powrotnej, jeszcze zanim opu¶cili¶my Pozezdrze, słyszę za sob±: Tato, buła! [plac zabaw - tłum. autora]. No to postój.


Po kilkunastu minutach jeste¶my w drodze do Kruklanek. Zatrzymuj± mnie jeszcze dwa obrazki:

Wiadukt linii kolejowej do Kruklanek.


Widok na jezioro Pozezdrze.

W Wyłudach, gdzie obiecywałem sobie zobaczyć w drodze powrotnej cmentarz ewangelicki chłopaki wydaj± się być nie do zatrzymania. Zatrzymuj± się oczywi¶cie, ale dopiero przy zajeĽdzie nad Sapin± w Kruklankach.

Do wkrótce...

 Przypominam 

...że możesz otrzymywać powiadomienia o pojawieniu się nowej relacji. Wystarczy zapisać się na bezpłatny newsletter.

  NEWSLETTER  

WRÓĆ DO POCZˇTKU

LUB

ZAKOŃCZ WYCIECZKĘ

LUB

POCZYTAJ KOMENTARZE

LUB

ZOSTAW KOMENTARZ

↓    ↓    ↓


 

1. Ty
www

To jest miejsce na Twój komentarz.

KATEGORIA: REGION

BORY TUCHOLSKIE  /  DOLINA DOLNEJ WISŁY  /  GDAŃSK  /  KASZUBY  /  KOCIEWIE  /  KOSMOS  /  MAZURY  /  POWI¦LE  /  SUWALSZCZYZNA  /  WARMIA  /  WYSOCZYZNA ELBLˇSKA  /  ZIEMIA CHEŁMIŃSKA  /  ŻUŁAWY

2009 -

PRZESTRZEŃ I CZAS NA KOLE PRZEMIERZA PAWEŁ BUCZKOWSKI