naKole

MÓJ JEST TEN KAWAŁEK DROGI

  1. WYCIECZKI
  2. LATA
  3. LISTA TRAS
  4. CYKLE Z BICYKLEM
  5. KONTAKT
  6. DOBRE STRONY ROWERU

WPISY W KATEGORII: GRODZISKO

Niżej zamieszczone są relacje z wycieczek, podczas których odwiedzam grodziska średniowieczne.


MAPA GRODZISK ODWIEDZONYCH NA KOLE


08 KWIETNIA 2019

ZIEMIA LUBAWSKA

O ZAMKU-NIEZAMKU, BITWIE I BABACH

[SASINIA - WIOSNA 2019 - DZIEŃ CZWARTY]

Czwarty dzień to dzień powrotu. Pociąg z Iławy, na który zamierzam zdążyć odjeżdża wczesnym popołudniem, więc mam pół dnia, na zobaczenie jeszcze tego i owego w tym rejonie. A jest tu co zobaczyć i o czym opowiedzieć.



TRASA:

Łążyn - Prątnica - Fijewo - Lubawa - Iława

07 KWIETNIA 2019

MAZURY  ♦  ZIEMIA LUBAWSKA

ZASKAKUJĄCE ZWROTY AKCJI

[SASINIA - WIOSNA 2019 - DZIEŃ TRZECI]







Dzień trzeci mojej wycieczki zaskakuje mnie przede wszystkim zmianą planów. Miałem jechać na wschód i południe, a pojadę na zachód. Ale najpierw pokręcę się po okolicy i, mimo wszystko, będzie pięknie. A grodzisk dziś będzie dostatek.

TRASA:

Stare Miasto - Dąbrówno - Gutowo - Lesiak - Łążyn

06 KWIETNIA 2019

MAZURY

Z WIATREM I POD WIATR

[SASINIA - WIOSNA 2019 - DZIEŃ DRUGI]

Drugi dzień przygody z Sasinią. Od rana, a w zasadzie od nocy do wieczora silny wiatr, co przy zmiennym kierunku jazdy w jednej chwili pomaga, w innej wręcz zatrzymuje. To jednak nie jest w stanie mnie zatrzymać ani zniechęcić.





TRASA:

Wysoka Wieś - Ostróda - Durąg - Domkowo - Stare Miasto

05 KWIETNIA 2019

MAZURY  ♦  ZIEMIA LUBAWSKA

NA ZAJĘCZEJ ZIEMI

[SASINIA - WIOSNA 2019 - DZIEŃ PIERWSZY]





Pierwszy dzień podróży to dojazd pociągiem z Gdańska do Iławy i przejazd stamtąd nad Drwęcę, za którą rozpościera się dawna Ziemia Sasinów. Dziś odwiedzam relikt jednego z ciekawszych i chyba najpotężniejszych grodów sasińskich oraz kilka innych ciekawych miejsc.

TRASA:

Iława - Rożental - Lubstyn - Glaznoty - Zajączki - Wysoka Wieś

09 CZERWCA 2018

ZIEMIA CHEŁMIŃSKA

PAMIĘCI KACZORA DONALDA

[ZIEMIA CHEŁMIŃSKA 2018 - DZIEŃ TRZECI]

Kolejny dzień naszej nieśpiesznej wycieczki po ziemi chełmińskiej. Kierujemy się od wczorajszego popołudnia na północny zachód. A tytuł? Tylko pozornie abstrakcyjny i śmieszny. Jak zwykle, pomysł chwili.







TRASA:

j.Chojno - Wąbrzeźno - Jarantowice - Radzyń Ch. - j.Kneblowo

08 CZERWCA 2018

ZIEMIA CHEŁMIŃSKA

NIE WIERZ KOBIECIE

[ZIEMIA CHEŁMIŃSKA 2018 - DZIEŃ DRUGI]



Kierujemy się na południe, ale bez konkretnego planu. O założeniu tej wycieczki, żeby się nie męczyć, dziś trochę zapominamy. Jedno drobne wydarzenie, któremu kobieta w żadnym stopniu nie jest winna, decyduje o tym szowinistycznym i stereotypowym tytule.

TRASA:

j.Robotno - Bachotek - Brodnica - Niewierz - j.Chojno

07 CZERWCA 2018

ZIEMIA CHEŁMIŃSKA

TEN ZEGAR STARY

[ZIEMIA CHEŁMIŃSKA 2018 - DZIEŃ PIERWSZY]

Pierwszy dzień naszej włóczęgi. Wyruszamy z Iławy i zamysł jest taki, by kierować się na południe. Zamysł ten realizujemy niezbyt konsekwentnie. Przeróżne odkrycia na mapie Pojezierza Brodnickiego, a także inne niezbadane siły noszą nas w różnych kierunkach.





TRASA:

Iława - Radomno - Nowy Dwór Bratiański - Łąkorz - j.Robotno

08 STYCZNIA 2018

POWIŚLE

OSTATNI MOST



Zauroczony pięknem lasów dawnej Pomezanii, musiałem w krótkim czasie wrócić na ich łono. Na chwilę niestety, ale co się zimową porą odwlecze, to na wiosnę zakiełkuje. I tak oto po prawie półtora miesiąca od mojej ostatniej wizyty jestem tu znów. Dzisiejszą trasę zaczynam w miejscu, w którym zakończyła się tamta listopadowa wycieczka.

TRASA:

Susz - Fabianki - Kamieniec - Obrzynowo - Prabuty

23 LISTOPADA 2017

POWIŚLE

GDY OPADNĄ LIŚCIE

Kolejna już wycieczka na południowe rubieże dawnej krainy plemiennej - Pomezanii.

Prusowie, Krzyżacy, Sowieci, a między nimi, na swoim rowerze, ja, odkrywający tajemnice krajobrazu.

KATEGORIE:

CMENTARZ  ♦  GRODZISKO  ♦  ZAMEK

01 PAŹDZIERNIKA 2017

KASZUBY

DOKĄD OCZY PONIOSĄ

Wycieczka bez planu, bez mapy i pozornie bez celu. Pomysł chwili. Niejako w zastępstwie za coś większego.
Cztery razy „P”:
•  pragnienie drogi,
•  pogoń za żurawiami,
•  poszukiwanie kolorów,
•  penetracja starych cmentarzyków.

KATEGORIE:

CMENTARZ  ♦  GRODZISKO  ♦  KOLEJ  ♦  STAROTORZEM

10 CZERWCA 2017

KOCIEWIE

NOC W MELINIE BEZRYBNEGO

[I KOCIEWSKA WŁÓCZĘGA]

Nieśpieszna przejażdżka z synem po południowym Kociewiu. Chmury, deszcz i wiatr, ale też zapach i smak igliwia, kukanie kukułek i wspaniałe borowe drogi.

Na koniec przyjemny i bezpieczny nocleg, mimo, że w melinie.

KATEGORIE:

GRODZISKO  ♦  ZAMEK

23 MAJA 2017

POWIŚLE

PODRÓŻ TA NIECHAJ ZAWSZE TRWA

Wycieczka na skraj dzisiejszego Powiśla, do południowej części dawnej krainy plemiennej - Pomezanii. Całodzienna jazda wśród pól rzepaku od wieży do wieży. Nieśpiesznie. Bez ciśnienia. Przynajmniej na początku.

KATEGORIE:

CMENTARZ  ♦  GRODZISKO

11 LUTEGO 2017

KASZUBY

PRZEŁAMUJĄC LĘK

Ciągły niedosyt zimowego kręcenia na rowerze i prawdziwego zmierzenia się z zimnem i ze śniegiem, a, wbrew pozorom, niekoniecznie z lodem zaowocował kolejnym starciem z cyklu cyklista versus zima. Wybór padł na Kaszuby. Nie bez powodu. Cel był jeden - zdobycie i obejrzenie grodziska średniowiecznego w okolicy miejscowości Haska. Grodzisko to jest praktycznie nieosiągalne dla roweru w innych porach roku.

KATEGORIE:

GRODZISKO

26 STYCZNIA 2017

KASZUBY

ROZMIAR MA ZNACZENIE

Zima w odwrocie. Jeden stopień na plusie. Śniegu, jak na lekarstwo, przynajmniej w mieście. Postanowiłem spróbować zimowej eksploracji grodziska. Jak wiadomo grodzisko, grodzisku nie równe. Jedno jest świetnie zarysowane w terenie i jego „odkrycie” dostarcza wiele emocji. Inne można przeoczyć, bo nie zachowało się na tyle dobrze, by być wyraźnie widocznym. Zima dodatkowo ukrywa wszelkie ślady pod pierzyną śniegu.

KATEGORIE:

GRODZISKO

13 LISTOPADA 2016

KASZUBY

CIEŃ WIELKIEJ GÓRY

Już na wiosnę zamierzałem odwiedzić grodzisko w okolicach Pręgowa. Najpierw brakowało czasu, potem roślinność wybuchła zielonością, a wiadomo, że im więcej listowia, tym gorzej eksploruje się takie tereny. Odkładałem więc tę wycieczkę i odkładałem, aż wreszcie na jesieni postanowiłem: Jadę!

KATEGORIE:

GRODZISKO

31 SIERPNIA 2016

POWIŚLE

OSTATNI POCIĄG DO PRAKWIC

W niejednej już relacji wspominałem o Myślicach i Prakwicach. Najczęściej w kontekście kolei oraz Kajzera Wilusia i jego wizyt w Prusach Wschodnich. Wreszcie jadę obejrzeć te miejsca osobiście. Towarzystwo mi się wykruszyło. Może to i lepiej, bo wycieczka z założenia eksploracyjna, a sam na więcej mogę sobie pozwolić [pójdę tam, gdzie nikogo nie ośmieliłbym się za sobą ciągnąć].

KATEGORIE:

GRODZISKOKOLEJOWE PAMIĄTKISTAROTORZEM

01 LIPCA 2016

KASZUBY

NOC W GRODZIE

Celem odbycia niżej opisanej wycieczki nie były kilometry [w zasadzie nigdy nie są], ani odwiedzenie konkretnych miejsc, lecz sam biwak. Dla mnie miało to być przypomnienie przygód sprzed ćwierć wieku, a dla Janka pierwszy raz. Mimo ściśle określonego celu, nie byłbym sobą, gdybym choć skrawka historii bliższej i dalszej nie przemycił. Tak też powstał pomysł na krótką jazdę z długim wieczorem w średniowiecznym grodzie.

KATEGORIE:

GRODZISKO

16 KWIETNIA 2015

DOLINA DOLNEJ WISŁY

WALICHNOWSKI ZYGZAK

Kto czytał, ten wie, że pod koniec wędrówki „W Krainie Deszczowców”, po przejechaniu w deszczu 70 kilometrów odgrażałem się: „My tu jeszcze wrócimy... ze Słońcem!”. Pięć lat później „nadejszła wiekopomna chwila”. Wprawdzie wróciłem sam. Wprawdzie zmodyfikowałem nieco trasę. Wprawdzie jechałem z północy na południe, odwrotnie niż poprzednio. Jednak wróciłem i odkryłem wiele nowych miejsc.

KATEGORIE:

GRODZISKO  ♦  KOLEJOWE PAMIĄTKI  ♦  STAROTORZEM

08 CZERWCA 2013

DOLINA DOLNEJ WISŁY

BO TO ZŁA WIEŚ BYŁA!

Już dawno planowałem kontynuację wędrówki po Dolinie Dolnej Wisły [„W krainie deszczowców”]. Realizacja wędrówki ciągle się odwlekała to przez pogodę, to z braku towarzystwa. Na jednym i drugim mi zależało. Po pierwsze chciałem kontynuować poznawanie tego regionu, a nie kultywować tradycję jeżdżenia w deszczu. Po drugie nie uśmiechało mi się siedzieć 3 godziny w pociągu nie mając z kim pogadać.

KATEGORIE:

GRODZISKO

29 WRZEŚNIA 2012

WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

JESIENNA WYSOCZYZNA rowerem i pieszo

Wycieczkę po Wysoczyźnie Elbląskiej zaplanowałem tak, by odwiedzić najatrakcyjniejsze miejsca znane mi z opisów regionu, oraz relacji z wędrówek innych osób. Postanowiłem ją zrealizować w oparciu o pieszy Szlak Kopernikowski, czego skutkiem był wyjątkowy charakter wycieczki oraz spore okrojenie planowanej trasy. Wycieczka z „rowerowej z elementami prowadzenia” przerodziła się w „rowerowo-pieszo-wspinaczkową”.

KATEGORIE:

GRODZISKO

11 LIPCA 2012

POWIŚLE  ♦  ŻUŁAWY

GNIEW ŚWIĘTEGO WOJCIECHA

Postanowiłem wyruszyć poza Żuławy. Wprawdzie tuż za ich granicę, ale jednak to już Powiśle [dawniej Pomezania]. Głównymi celami wycieczki było odwiedzenie i jak się okazało zwiedzenie pięknego dworu Sierakowskich w Waplewie Wielkim, obejrzenie ruin powiślańskich holendrów w Ankamatach i Budziszu oraz oddanie hołdu Świętemu Wojciechowi w miejscu jego męczeńskiej śmierci.

KATEGORIE:

GRODZISKO  ♦  KOLEJOWE PAMIĄTKI

KATEGORIA: REGION

BORY TUCHOLSKIE  /  DOLINA DOLNEJ WISŁY  /  GDAŃSK  /  KASZUBY  /  KOCIEWIE  /  KOSMOS  /  MAZURY  /  POWIŚLE  /  SUWALSZCZYZNA  /  WARMIA  /  WYSOCZYZNA ELBLĄSKA  /  ZIEMIA CHEŁMIŃSKA  /  ZIEMIA LUBAWSKA  /  ŻUŁAWY

2009 -

PRZESTRZEŃ I CZAS NA KOLE PRZEMIERZA PAWEŁ BUCZKOWSKI